wtorek, 26 sierpnia 2014
CHAPTER 3
Sky P.O.V
Gdy tylko Tom pojechał do siebie się szykować na domówkę u Monic my zrobiłyśmy to samo. Obie poszłyśmy się wykąpać, by potem stać przed moją szafą i wybierać ciuchy. Stella oczywiście już od samego rana wiedziała co na siebie włoży i nie mówiła o niczym innym, no może jeszcze o tym, że ma nadzieję poznać tam jakiegoś przystojniaka. Cokolwiek pokazywałam nie odpowiadało jej to. Chciałam założyć moje ulubione mega obcisłe czarne rurki i jakiś T-shirt lub bralet, bo Monic sama nam powiedziała, że to nie będzie nic wielkiego... Ale mając Stell oczywiście skończyło się na najkrótszej i najbardziej opiętej czarnej sukience z mojej szafy; kupiłam ją pod wpływem impulsu oraz zapewnień Stell, że wyglądam w niej zniewalająco a moje nogi po prostu sięgają w niej nieba.
- Daj spokój, wyglądasz w niej mega seksownie !
- Ale wcale się tak nie czuję! Proszę Cię Stell, przecież wiesz, że to nie jest mój styl...
- Ale powinien! Wyglądasz gorąco! Zresztą sama spójrz!
Blondynka chwyciła mnie za ramiona i obróciła w kierunku lustra. Gdy tylko w nie spojrzałam doznałam szoku. Nie mogę uwierzyć, rzeczywiście wyglądam nieźle.
Opięta sukienka doskonale podkreślała moje kobiece kształty, a wysokie szpilki optycznie wydłużyły moje nogi, tak jakby naprawdę nie miały końca. Moje nudne proste włosy jakby ożyły pod wpływem lokówki i zdolności mojej przyjaciółki, teraz loki swobodnie opadały na moje ramiona co muszę przyznać bardzo mi się spodobało, chyba zaprzyjaźnię się na stałe z lokówką do włosów. Makijaż był delikatny za co byłam jej ogromnie wdzięczna nigdy nie tolerowałam dużej ilości na mojej twarzy. Blondynka wyglądała podobnie tylko, że jej sukienka była granatowa z cekinami na ramionach. Gdy tak stałyśmy przed lustrem i szczerzyłyśmy się do naszych odbić do pokoju wpadł Tom. Miał na sobie obcisłe czarne jeansy i biały T-shirt z dekoltem w serek, a na ramiona narzuconą skórzaną kurtkę, którą dostał od nas na urodziny.
- Wow! Laski wyglądacie gorąco! Będę musiał od was odganiać napalonych frajerów!
- Wcale nie musisz. Może poznamy dzisiaj jakieś ciasteczka! A poza tym chyba od siebie będziesz musiał odganiać laski. Wyglądasz niesamowicie seksownie i gdyby nie fakt, że się przyjaźnimy to bym się za Ciebie zabrała. - uśmiechnęła się zalotnie i puściła do niego oczko.
- Popieram! - zaśmiałam się i spojrzałam na Toma, który przypatrywał mi się z tajemniczym uśmieszkiem na twarzy. - To co idziemy się zabawić czy tak tu będziemy stać?
- No to lecimy!
I już po chwili byliśmy za drzwiami.
Już na korytarzu było słychać dudnienie muzyki, a gdy Monic otworzyła nam drzwi wcale się nie zdziwiłam gdy uderzyła w nas woń alkoholu. Przekroczyliśmy próg i od razu w rękach mieliśmy drinka.
- Mmm... dobry! - krzyknęłam do Stelli, która już uśmiechała się zalotnie do przystojnego blondyna, coś czułam, że dzisiaj nie wróci na noc do domu.
Tajemniczy blondyn zaczął zmierzać w naszą stronę z wzrokiem cały czas utkwionym w moją przyjaciółkę. Gdy tylko stanął naprzeciw nas zaprosił Stellę do tańca na co ona ochoczo potaknęła głową i już jej nie było.
***
Gdzie jak gdzie ale na parkiecie czułam, że jestem w swoim żywiole. Odkąd pamiętam uwielbiałam tańczyć moi rodzice zawsze mnie do tego zachęcali, uważali że każdy powinien rozwijać swoje pasje bez względu na to jakie by one nie były. Jak byłam mała chodziłam na różne kursy taneczne od baletu do hip hop'u , przez jakiś czas byłam nawet cheerleaderką, ale musiałam zrezygnować z powodów osobistych, skakanie już nie sprawiało mi takiej przyjemności jak kiedyś więc nie widziałam sensu żeby to kontynuować.
Moje ciało zaczęło samo się kołysać w rytm muzyki, a Tom doskonale wiedział, że to najwyższy czas by do mnie dołączyć. Położył swoje dłonie na moich biodrach i zaczął ze mną tańczyć. Podczas tego szalonego tańca z Tom'em wypiliśmy chyba o kilka drinków za dużo bo w mojej głowie zaczęło szumieć. Nawet nie zwróciłam uwagi kiedy zaczęłam tańczyć z innym kolesiem, jeśli mogę dodać cholernie przystojnym kolesiem gdy Tom gdzieś zniknął.
- Jestem Alan!
- Sky! Miło mi Cię poznać! - próbowałam przekrzyczeć muzykę ale w ostateczności nie mam pojęcia czy mi się to udało. Zachichotałam uroczo na co Alen się uśmiechnął. Był naprawdę przystojny, jego piwne oczy błyszczały od wypitego alkoholu, a brązowe włosy były poburzone co wyglądało niesamowicie seksownie. Nagle znieruchomiał i utkwił przerażony wzrok ponad moim ramieniem.
- Coś się stało Alan? - powiodłam za jego wzrokiem i ujrzałam bruneta o czekoladowych oczach opartego o ścianę na końcu pomieszczenia. Jego piękne oczy gromiły spojrzeniem Alana, który zabrał ręce z mojej tali i zaczął się powoli cofać. Chłopak spod ściany uśmiechnął się zwycięsko i zaciągnął papierosem. Spojrzałam na Alana, ale jego już za mną nie było. O co tu do cholery chodzi?!
Zesztywniałam gdy poczułam na karku gorący oddech, a na biodrach obcy dotyk. Wszyscy patrzyli na mnie z przerażeniem i współczuciem w oczach i od razu wiedziałam, że to nie wróży nic dobrego.
_______________________________________________________________________________________
No to mamy trzeci :)) Mam nadzieję, że wam się spodobał <3 chciałam go trochę wydłużyć , ale chciałam też by skończył się w tym momencie ;p Na pewno się domyślacie kto za nią stoi, ale nie cieszcie się za bardzo ;) wiem że w większości opowiadań jest tak, że główni bohaterowie się spotykają zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia i nagle BUM Ona jest w ciąży, biorą ślub i to koniec XD Ja tak nie chcę więc to trochę rozciągnie się w czasie, ja osobiście lubię jak ktoś mnie przetrzymuje w niepewności i mam szansę snuć swoje wnioski. :D więc miłej zabawy i do zobaczenia niedługo :*
bye Natt ♥
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Och, to na bank jest Zen :D Świetny rozdział ! Nie mogę doczekać się kolejnego :) Jestem bardzo ciekawa co będzie się dalej działo :) /@zosia_official xx
OdpowiedzUsuńRozdział jest bardzo ciekawy! Czekam z niecierpliwością na next! @ojda_ojda
OdpowiedzUsuńoooo zajebisty tylko troszkę krótki...
OdpowiedzUsuńczekam na następny :D
@ziam__shipper_
jeeej. nie spowdziewalam sie czegos takiego. super rozdzial. nie moge sie doczekac nexta
OdpowiedzUsuńx
@_sherlock_98
rozdział wspaniały czekam na kolejny z niecierpliwością życzę dalszej weny :) @Larusia1269
OdpowiedzUsuńzajebisty :D ♥ xx
OdpowiedzUsuń