piątek, 22 sierpnia 2014

CHAPTER 2

Sky P.O.V

- To już ostatnie? - spytałam, gdy zobaczyła Tom'a w salonie. Stałam w małej ale nowoczesnej kuchni i wkładałam szklanki do szafek nad blatem.

- Tak. Ostatnie. Całe szczęście! - powiedział i rzucił się na kanapę. Tom pomagał nam przy wprowadzce i oczywiście nie mógł oszczędzić nam swoich komentarzy - Macie tego tyle, że powoli zaczynam się zastanawiać gdzie to wszystko pomieścicie.

- Nie twoja w tym głowa - krzyknęła Stella ze swojego nowego pokoju który był zaraz za ścianą.

Mieszkanie nie było ogromne, ale wystarczające jak dla naszej dwójki. Pokój Stell znajdował się na końcu korytarza, zaraz na przeciwko mojego. Miałyśmy własne łazienki co było ogromnym plusem bo nienawidziłam czekać aż Stella z niej wyjdzie po porannej toalecie, czasami zastanawiam się co ona tam robi aż tyle czasu. Wzięłam pokój po lewej ze względu na widok oświetlonego miasta nocą; był przepiękny. Zawsze marzyłam, że po całym dniu ciężkiej pracy na uczelni usiądę sobie na parapecie z gorącą herbatą i będę podziwiać miasto. Na razie nasze pokoje są niemalże identyczne, ale wiedziałam że to się wkrótce zmieni.

- To nie Ty musiałaś to wszystko tu wnieść!

- Nikt Ci nie kazał! Sam zaproponowałeś pomoc! - Z tymi słowami Stella pojawiła się w salonie.

- I teraz żałuję... - westchnął Tom.

Stella zgromiła go wzrokiem, ale przemilczała to co powiedział.

- No to ja moje pudła mam już u siebie, połowę już rozpakowałam to tera czas na przerwę!

Zachichotałam bo doskonale wiedziałam, że nic nie zrobiła. Za dobrze ją znam by jej w to uwierzyć.

- Pomóc Ci z tymi naczyniami Sky?

Tom już się podnosił z kanapy ale zaraz z powrotem na nią upadł.

- Nie trzeba już skończyłam. - Byłam z siebie dumna, że zrobiłam to dzisiaj choć nie miałam już na nic siły. Wzięłam z lodówki trzy piwa i udałam się do salonu by usiąść na przeciwko moich przyjaciół. Dałam im po jednym i stuknęłiśmy się butelkami.

- Witajcie w nowym życiu dziewczyny!

O tak! Właśnie zaczęłam nowe życie. Życie które miałam nadzieję przeżyć tak jak tylko chcę. Pewnie będę popełniać błędy, ale to jest właśnie najfajniejsza część życia, bo czynią one życie wyjątkowym.
Z zamyślenia wyrwało mnie pukanie do drzwi. Zdziwiłam się bo jeszcze nikogo tu nie znamy. Widząc, że Tom i Stella nie mają ochoty otworzyć odłożyłam już do połowy pustą butelkę i wstałam. Otworzyłam drzwi, a za nimi ujrzałam naprawdę niską brunetkę o cudownych brązowych oczach.

- Hej! - odezwała się pierwsza i uśmiechnęła się do mnie promiennie. - Jestem Monic i mieszkam obok.

- Hej, Sky miło mi Cię poznać, wejdziesz ?

- Jasne, dziękuje. - Wpuściłam ją do środka i powędrowałam w kierunku salonu z Monic drepczącą mi po piętach.

- Hej ludzie! - Stella i Tom spojrzeli na mnie, a potem na Monic stojącą obok mnie - To jest Monic i mieszka obok, przyszła w odwiedziny - wskazałam na dziewczynę - a to są moi przyjaciele. Tom i Stella moja współlokatorka.

Najpierw wstał Tom, a następnie Stella i się przywitali. Poszłam do kuchni i wyciągnęłam z lodówki cztery piwa i zaniosłam do salonu. Usiedliśmy na kanapie i zaczeliśmy rozmawiać. Okazało się że Monic studiuje muzykę na University of London, a to oznacza, że będziemy mogły spotykać się na kampusie. Brunetka jest bardzo sympatyczna i ma specyficzne poczucie humoru, od razu wiedziałam, że się zaprzyjaźnimy.

- O! Właśnie! Tak naprawdę to przyszłam na przeszpiegi - zachichotała słodko - robię jutro domówkę i tak się zastanawiałam jacy są moi nowi sąsiedzi. Jesteście serio świetni i myślę że możemy być przyjaciółmi, więc wpadnijcie do mnie jutro na 20!

Zgodziliśmy się niemal natychmiast, była to doskonała okazja by poznać nowych ludzi, a przy okazji się zabawić. Trzy piwa później Monic poszła do siebie, a my położyliśmy się spać.


_______________________________________________________________________________________

Planowałam ten rozdział dodać dopiero jutro i w sumie to nie wiem dlaczego go dodaje dzisiaj ;) wiem, że rozdziały są na razie krótkie, ale to tylko dlatego, że jak na razie to nic się nie dzieje :) Nie bójcie się już niedługo to się zmieni ;) Mam już kilka rozdziałów do przodu napisanych jako tako, ale będę jeszcze nad nimi pracować.Kto chciałby być informowany zapraszam do zakładki "Informowani"xx

bye Natt ♥



8 komentarzy:

  1. super rozdzial :)
    zapowiada sie coraz ciekawiej
    mogla bys informowac mnie na tt?
    @_sherlock_98

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest super ;) I mam dziwne przeczucie że spotka Zayna na tej domówce XD

    @Dominika__8 xx

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej
    tutaj Car czyli @LoloOficiall prosiłaś żebym wpadła oto i jestem i
    zostanę :D. Bardzo mi się podoba rozdziały są narazić krótkie ale to się
    na pewno zmieni z biegiem czasu. Już coś czuje,że Tom będzie zazdrosny.
    Nie mogę się doczekać co będzie dalej.

    OdpowiedzUsuń
  4. myślę że to będzie fajne ff, początki zawsze są trochę nudne, ale dobrze się zapowiada :)
    @ziam__shipper_

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozdział jest super! Czekam z niecierpliwością na następny xx @ojda_ojda

    OdpowiedzUsuń
  6. Super rozdział :) Monic - nawet fajna postać. To znaczy mogę się co do niej mylić, bo znamy ją dopiero 1 rozdział, no ale.. ;D Coś mi się wydaje, że na tej domówce pozna Zayn'a :) Do następnego, @zosia_official xx

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny rozdział ♥ xx

    OdpowiedzUsuń